Kościół Św. Józefa w Krzeszowie…

 Do kompleksu klasztornego należy także przepiękny kościół Św. Józefa.

 Staję na małym parkingu. Przed sobą mam dwa unikatowe kościoły. Tak piękne, że nie wiem do którego mam wejść najpierw. Coś każe mi iść do kościoła Św. Józefa…

 DSCN0815.JPG

DSCN0785.JPG

  Fasada świątyni jest bardzo delikatna. W niszach umieszczono figury świętych.Wkraczając do środka niemieję z zachwytu. Są tu malowidła autorstwa Michała Willmanna.
DSCN0797.JPG
  Jednak to co tutaj zobaczyłam przeszło moje najśmielsze wyobrażenia.
DSCN0811.JPG
DSCN0808.JPG
Malowidła w kościele do złudzenia przypominają te z kaplicy sykstyńskiej, a właściwie jej sklepienie. To tak jakby przeniesiono freski Michała Anioła na sklepienie tego małego kościoła. Wzorował się on na freskach Michała Anioła z kaplicy sykstyńskiej i podobne unikaty namalował w kościele Św. Józefa. Przedstawiają one sceny z Biblii np.
DSCN0805.JPG
Podchodzę bliżej ołtarza głównego, który jest bardzo skromny, a jednocześnie unikatowy.
DSCN0812.JPG
DSCN0840.JPG
DSCN0830.JPG
” Krewni Zachariasza ” czy ” Święta Rodzina „. W małych kaplicach są freski przedstawiające siedem smutków i siedem radości. W tle widać dolnośląski krajobraz. Wnętrza kościoła nie przytłaczają żadne barokowe sztukaterie i niema tu dużej liczby złoceń. Przez co freski są bardziej wyraziste. Stojąc na początku nawy głównej rozglądam się z niemą ciekawością po tej skromnej, ale jakże pięknej świątyni.
DSCN0814.JPG 
 Całe prezbiterium pokryte jest freskiem ” Radość Św. Józefa z pokłonu Trzech Króli „, a sklepienie prezbiterium pokrywa malowidło ” Chwała Niebieska „. Freski w kościele Św. Józefa odcinają się od białych ścian, a witrażowe okna wpuszczają do środka bardzo dużo światła. Wpadające światło rozjaśnia pięknie całe wnętrze.
DSCN0792.JPG

DSCN0583.JPG

DSCN0584.JPG
Z zewnątrz kościół św. Józefa jest nie pozorny, dopiero gdy wejdziemy do środka odkrywa swoje unikatowe wnętrze. Dopiero wewnątrz zobaczymy prawdziwe cuda. Jestem tą świątynią urzeczona.Polecam przyjazd do Krzeszowa bo warto… 
Reklamy

13 thoughts on “Kościół Św. Józefa w Krzeszowie…

  1. „Malowidła w kościele do złudzenia przypominają te z kaplicy sykstyńskiej, a właściwie jej sklepienie. ” – nie przesadzajmy – Michelangelo to renesans, Wilmann – barok. Pierwszy to geniusz, drugi pierwszej klasy rzemieślnik.

    Oczywiście to w niczym nie umniejsza świetności tego miejsca. Ciekawostką np jest że kościół budowany przez Cystersów, ma typową dla Jezuitów formę. I tu rodzic się musi pytanie czy chodziło o wzorce jakieś „twierdzy przeciw reformacji” – swoistego bunkra duchowego, czy też raczej była to kwestia mody?

    Lubię to

  2. Nie byłam w kościele w Krzeszowie, ale za to byłam w Watykanie i widziałam Kaplicę Sykstyńską. Szkoda tylko, ze było tam zatrzęsienie turystów i nie mogłam spokojnie jej zwiedzić.
    Kościół, który nam prezentujesz, wcale nie jest skromny, uważam, że bardzo dużo w nim barokowego przepychu.
    Cieplutko pozdrawiam.

    Lubię to

  3. Ja również nie byłam w Krzeszowie. Znam to miejsce jedynie wirtualnie.
    Miałam nadzieję, że zobaczę to miejsce w tym roku… Jednak w sobotę i niedzielę pogoda jest przeważnie bardzo kapryśna i deszczowa. Nie lubię w deszczu zwiedzania i podróżowania.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s