Krakowski korowód…

Postanowiłam dziś odwiedzić Kraków…Coś mnie do niego ciągnęło. Powodem mojej wycieczki do tego królewskiego miasta…był odbywający się tam Korowód…

Pierwszy raz byłam na takim korowodzie…Śpiewano kolędy, pastorałki…przygrywała ludowa kapela…

W Korowodzie szły krakowskie kwiaciarki z lampionami…Szły także Herody…wśród nich zauważyłam również Tura…Przed nimi niesiono szopki…


Pierwszy raz uczestniczyłam w takim korowodzie…

To była bardzo udana wycieczka…Wspaniale było być w tym czasie w Krakowie…

Reklamy

4 thoughts on “Krakowski korowód…

  1. Jak pięknie…
    jakże Ci zazdroszczę… Nie jest to jednak zła zazdrość.
    Przypuszczam, że było to niezapomniane przeżycie.
    Wieczorny nastój królewskiego miasta, korowód, Turoń, pastorałki i cała przedświąteczna otoczka.
    Coś pięknego!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s