Pałac Ballestremów w Pławniowicach…

227f4aa9fb0183c4e05b18773a7513b9.jpg

Pławniowicki pałac przypomina bardziej zamek niż pałacową budowlę, choć nazywany jest pałacem. Ród Ballestremów w owym czasie był bardzo zamożny. Chciał mieć bardziej okazałą siedzibę. Przez co nie szczędził funduszy na budowę tego ogromnego budynku.

Czytaj dalej

Reklamy

Dwór ze skansenu w Nowym Sączu.

Spacerując skansenowymi alejkami zawitaliśmy przed stojący tam dwór. Budynek za nim trafił do skansenu, przeszedł długą drogę. Od właścicieli ziemskich, po przez kanoników by znów być użytkowanym przez drobnych szlachciców. Dziś stoi dumnie w skansenie.

38ced49e328d2cc6db32f6a2d8a60f45.jpg
c6b67edd987ae678457961859ba1db1e.jpg
c869aadfb45cf02b4f6a9935f387d3a0.jpg
5a6d719b5c965bb75614906e50ab6b6d.jpg
e09f30015b2099d11233b57fb1abfb17.jpg
83c8c0b02dc29155aa509f37f855a1ea.jpg
28683f0b98144f803310cfb49e873453.jpg
Gdy za pierwszym razem byliśmy w tym skansenie dwór był pusty. Na ścianach były tylko malowidła przedstawiające sceny z biblii. Dziś w tym dworze zobaczymy meble z czasów gdy mieszkała w nim drobna szlachta.
33ce01abd04e23e196e906bf6fab43cf.jpg
8d0c0aa6d4293c2c5314d9867dea803e.jpg
9f73c7bf514e0dbed49697047319ee88.jpg
53600cde48e7c4d66ef1871afa3b1cf8.jpg
5d7604f16648a62fd3b5dd1cdea9bfaa.jpg
Dwór ten jest parterowy, zbudowany na planie prostokąta. Dzisiejsze meble są tylko replikami tych używanych przez XIX wiecznych właścicieli ziem rdzawskich rodu Wesołowskich. Przez wiele lat dwór był własnością innego rodu Baranowskich. To oni zbudowali pierwszy dwór w Rdzawie i dokonywali jego przebudów. Ostateczny kształt budowla uzyskała już za czasów Wesołowskich.
45992d776655c8f213141aa51aa1fb31.jpg
15ce561a1d40bfb4211a25c5fbb8a2c9.jpg
5ea76ff9e663bfcb9e7348fc1e949b99.jpg
1e61804d4d3f202babf526f8f8b88d99.jpg
Dziś dwór możemy oglądać w skansenie nowosądeckim.

Zamek Pszczyński.

Zamek w Pszczynie przyciąga uwagę. To tutaj miał swoją siedzibę ród Hochbergów.

 Jej początki sięgają XIV wieku. Z biegiem lat zmieniała swój kształt oraz właścicieli. Ostatnimi byli Hochbergowie. Kupli oni pszczyński zamek od rodziny Promnic. To Promnicowie zaczęli przebudowę zamku a dokończył ją książę Anhalt-Kothen.  Gdy książę Anhalt przejmował Pszczynę była ona Wolnym Państwem Stanowym. Cały majątek był objęty majoratem, co oznaczało, że przechodził z ojca na najstarszego syna. Na zamku gościł m.in: Georg Philipp Teleman.

Hochbergowie przejęli ziemie pszczyńskie po śmierci ostatniego z rodu Anhalt-Kothen. Władali oni Pszczyną do końca II wojny światowej. To im zamek zawdzięcza swój największy rozkwit. To ich herb jest nad drzwiami wejściowymi do zamku. Za czasów rodu Hochberg na zamku częstym gościem był cesarz Wilhelm II.

Detale zdobiące wejście i te nad oknami zasługują na osobny post. 

Szklane ptaki z łomnickiego pałacu…

Łomnicki pałac urzekł nas swoją skromnością…W jego wnętrzach zobaczyliśmy poukładane piękne szklane ptaki…

Urzekły nas te małe szklane ptaki…

Mieniły się różnymi kolorami…

Jedne stały na nogach inne zaś jakby wysiadywały jajka…

To taki rodzaj wielkanocnej dekoracji…W łomnickim pałacu byliśmy tuż po świętach wielkanocnych…Zaciekawiły nas te ptasie dekoracje…To coś innego…

Postem tym ogłaszam krótką przerwę urlopową…Do zobaczenia za dwa tygodnie…

Mały pałac…Łomnica

Tuż obok pałacu zwanego dużym stoi mały pałac bardziej przypominający wiejski dworek niż pałac…mieści się w nim hotel i resteuracja…

Dwór ten został zbudowany dla rodziny Mentzel…nazywany jest Domem Wdów…czyli Witwenhaus…Obecni właściciele całego majątku dołożyli wszelkich starań by dwór odzyskał swoją dawną świetność…
To budynek dwukondygnacyjny…z pieczołowicie odnowionymi wnętrzami…
Warto zobaczyć oba pałace…o ”domie wdów” można powiedzieć, że nazwa pałac jest dużym nadużycie…bardziej przypomina to dwór niż pałac…

Meble z Dworu z Droginii w wygiełzowskim skansenie…

Spacerując po wygiełzowskim skansenie zawitaliśmy przed Dwór z Droginii…wchodzimy do środka…W jego wnętrzach możemy zobaczyć stałą wystawę poświęconą wnętrzom z szlacheckich dworów XIX wiecznej Małopolski…


Z dużą ciekawością przyglądałam się zgromadzonym tam meblom…Zastanawiałam się nad tym jacy ludzie zamieszkiwali te wnętrza…Na stoliku kawowym stała filiżanka i dzbanuszek…jakby od stolika dopiero co odeszła XIX wieczna dama…

Stały tu również komody…jakże inne od tych współczesnych…nawet łóżka nie przypominają tych współczesnych…w tamtych czasach państwo spali osobno…czego dziś sobie nie wyobrażamy…

Najbaradziej zaciekawił mnie parawan…Służył jako przebieralnia…tuż za nim stała ówczesna umywalka…czyli porcelanowa misa i dzban na wodę…Misa i dzban znajdowały się na małej szafce…

Ciekawie było zobaczyć meble i wyposażenie z tamtej epoki…

Pałac w Krzyżowej…

Darmowy hosting iv.plKrzyżowa to mała wieś leżąca niedaleko Świdnicy…To w niej znajduje się pałac należący niegdyś do niemieckiego rodu von Moltke…

Darmowy hosting iv.pl

Darmowy hosting iv.pl

Teraz mieści się w nim fundacja Polsko-Niemiecka…skupiająca młodzież z obu krajów…Do pałacu prowadzi żwirowa droga…a otwarta brama zaprasza by przekroczyć jej progi…Zatrzymaliśmy się na niewielkim parkingu, tuż przed bramą…

Darmowy hosting iv.pl

Darmowy hosting iv.pl

Darmowy hosting iv.pl

Będąc tam na miejscu postanowiliśmy zobaczyć wystawę poświęconą niemieckiemu ruchowi oporu…, któremu przewodził hrabia von Moltke…A w okresie komuny spotykali się tutaj działacze opozycyjni z Polski, Czech i Niemiec…np. Wacław Havel, Jacek Kuroń i inni…

Darmowy hosting iv.pl

Darmowy hosting iv.pl

Darmowy hosting iv.pl

Darmowy hosting iv.pl

Darmowy hosting iv.pl
Obecna budowla pochodzi z I połowy XX wieku…

Miniaturowy Krasiczyn…

Będąc w inwałdzkim parku miniatur warto przystanąć przed miniaturą pałacu w Krasiczynie…

https://youtube.googleapis.com/v/IRG74rDbcDo&source=uds

Ostatnimi właścicielami krasiczyńskiego pałacu był ród Sapiehów…

Każda z baszt krasiczyńskiego pałacu zakończona jest ryzalitami…Tych baszt jest cztery: Baszta Szlachecka, Królewska, Baszta w której mieści się kaplica, a pod nią krypta z prochami ostatnich właścicieli pałacu…

Makieta do złudzenia przypominała oryginał…Zamek w Krasiczynie w swojej przeszłości przechodził różne koleje losu…Najdłużej był w rękach Sapiehów… To oni dokonali zmian które możemy dziś podziwiać…Nam najbardziej podobała się baszta w której znajduje się kaplica…

Pisząc ten post wracam wspomnieniami do wycieczki do Parku Miniatur w Inwałdzie…Wycieczka do Parku Miniatur była bardzo udana…

Plebania ze skansenu w Wygiełzowie…

Spacerując po skansenie w ten piękny październikowy dzień…Zauważyłam stojącą tuż przy kościele chatę…Na drzwiach była tabliczka, że jest to plebania…

Owa plebania pochodzi z Bęczyna i została zbudowana w 1892 roku…Wnętrze jest bardzo skromne…Cała plebania to dwie izdebki…W jednej ksiądz spał, a w drugiej przyjmował parafian…Stoi w niej biurko, mały ołtarzyk do modlitwy i niewielki kufer do przechowywania rzeczy…
To bardzo skromne wyposażenie plebanii, ale wtedy wystarczało…być może i teraz by wystarczyło przecież ksiądz nie potrzebuje wiele…Razi mnie dzisiejszy przepych niektórych księży… Patrząc na tą skromnie wyposażoną plebanię…To ówczesny ksiądz nie potrzebował wiele by żyć…
Plebania jest kryta gontem…zbudowaną ją z sosnowych bali…Małe okienka wpuszczają bardzo dużo światła…Ta plebania wyglądem przypomina mały dworek…