Zbiory z lubelskiego muzeum zamkowego.

Wracam wspomnieniami do wycieczki na lubelską ziemię, a właściwie do Lublina. To była upalna majowa środa. Pakujemy się i wyjeżdżamy czeka na nas Lublin, od dawna planowaliśmy wyprawę do tego unikatowego miasta.Miasta, które ma wiele do zaoferowania przyjeżdżającym tutaj turystom.
 photo DSCN1532_zpsv47p9zyl.jpg
Czytaj dalej

Reklamy

Michał Willmann w Krzeszowie.

W krzeszowskim sanktuarium wiszą obrazy tego malarza, który jest nazywany śląskim Michałem Aniołem. 
Jeden z tych obrazów jest w kaplicy Św. Mikołaja.  Drugi zdobi ołtarz przed kaplicą Św. Sakramentu. 
Zastanawialiśmy się dlaczego nazywany jest śląskim Michałem Aniołem. Odpowiedź była całkiem prosta malował tak jak tamten. Kościół św. Józefa pokryty jest malowidłami jego autorstwa.